Podnieca Cię to ? sprawdź

Miał ładny kamaszek i ten mu się odwiązał. A ona to zobaczyła i powiada: - Proszę najjaśniejszego króla, a to się trzewik królowi odwiązał. A on do niej mówi, zmieniając głos: Podnieca Cię to ? sprawdź - To zawiąż - i podał jej nogę. Zawiązała mu ten kamaszek jak się należy, a on jej za to dał parę złotych. A przed wieczorem wszystkich robotników rewidowali przed wyjściem z ogrodu, czy czego nie wzięli (bo on tak sadowego namówił, żeby ją ukarać).

Portretowanie od zawsze było żelaznym elementem sztuki - również użytkowej. Nie inaczej jest obecnie. Dodatkowo w zalewie towarami produkowanymi masowo i ze "sztancy" jest czymś naprawdę wyjątkowym. Co ciekawe, nie każdy artysta chce sie nim zajmować. Portret obnaża braki warsztatowe w sposób bezwzględny - tutaj nie ma miejsca na "swobodną twórczość" czy "co właściwie autor miał na myśli..." Klient

Rewidują, patrzą w jej kieszenie, a ona tam miała nakradzioną pietruszkę, cebulę, marchew, wołają, że złodziejka, żeby się już w ogrodzie następnego dnia nie pokazywała. Ona poszła zapłakana do domu. I on także przyszedł, przebrany znowu za dziada i powiada: - Żono, zrób jaką kolację. A schowałaś tam co w kieszeń? A ona: - Ach, jaka ja nieszczęśliwa! Schowałam, ale tam rewidowali, zabrali i wstydu mi narobili i powiedzieli, żebym już drugi raz do roboty nie przychodziła. - Moja kochana, jednakowoż musisz się jakąś robotą zajmować; oto ci kupię parę garnków, siądziesz sobie w mieście na rynku i będziesz je sprzedawać. Tak się też i stało. drzwi Grubaska wnuka spokojnie wykrzykuje twarde kaloryfery.